Mówiąc o granicach mówimy jednocześnie o naszym świecie i naszym w nim miejscu. Granice w życiu człowieka pełnią ważną funkcję ochronną . Oddzielają to, co zewnętrzne od tego co znajduje się wewnątrz mojego świata.

Dają nam poczucie bezpieczeństwa w relacjach z innymi ludźmi, wyznaczają bliskość i dystans w relacji, umiejętność odmawiania i respektowania granic innych osób.


Świadomość własnych granic na które składa się poczucie tego kim jestem, czym dysponuję, jakie są moje potrzeby i oczekiwania kształtuje się już na etapie wczesnego dzieciństwa w relacji z matką bądź opiekunem dziecka. Dla niemowlęcia matka nie jest jeszcze odrębną osobą. Można powiedzieć, że niemowlę ma złudzenie jedności,” fantazjuje”, że jest częścią mamy. Matka poprzez dotyk i umiejętność dostrojenia się do emocjonalnych potrzeb dziecka wytycza granice.


W świadomości psychicznej dziecka rozwija się wówczas różnicowanie pomiędzy jego ciałem, a ciałem matki. Jednocześnie poprzez dotyk dziecko odkrywa granice swojego ciała( kształtuje się tzw. Ja cielesne ) , które pozwalają mu na budowanie psychicznej reprezentacji tego co przynależy do niego, czyli stanów płynących z wnętrza ciała ( odczuć prioprioceptywnych ) od tego co pochodzi z rzeczywistości zewnętrznej.


Granice pozwalają dziecku wyodrębnić się w relacji z matką. Pozwalają na zebranie informacji o sobie o własnych możliwościach, cechach, potrzebach. Dziecko tworzy poczucie własnego ja, własną tożsamość.

Dobrze wewnętrznie zróżnicowane ja, czyli właściwa granica wewnętrzna wiąże się bezpośrednio z silnymi granicami zewnętrznymi.

Na przestrzeni życia tworzymy cały system granic do których zaliczam :fizyczne, emocjonalne, intelektualne, duchowe.

Aby granice pomagały nam w życiu muszą być przepuszczalne i elastyczne. Takie granice pozwalają wyczuć granice inny osób, pomagają dostosować się do sytuacji, pozwalają na dokonywanie wymiany emocji, poglądów, doświadczeń. Dzięki procesowi wymiany i dopuszczania innych do swojego świata możliwy jest rozwój.


Nadmierne usztywnienie granic bądź stawianie muru zamiast granic skazuje osobę na izolację społeczną , poczucie samotności, czy też nadmierne mówienie nie.

Natomiast zbyt luźne granice mogą spowodować brak poczucia bezpieczeństwa, przyzwolenie na przekraczanie granic.


Granice można okazywać werbalnie poprzez komunikat, że coś nam się nie podoba, nie życzymy sobie czegoś oraz niewerbalnie poprzez postawę ciała, ton głosu, mimikę twarzy.

Mówiąc o granicach należy wspomnieć również o ich roli dla prawidłowego funkcjonowania systemu rodzinnego. Tutaj również możemy wyróżnić granice zewnętrzne i wewnętrzne. Rodzina jako grupa społeczna powinna być oddzielona od reszty świata granicami zewnętrznymi. Granice te nie powinny być zbyt sztywne ani rozmyte lecz takie które pozwalają na przepływ informacji oraz interakcje z innymi ludźmi.


W strukturze wewnętrznej rodziny ważne są natomiast granice między podsystemami, czyli pomiędzy rodzicami, a dziećmi oraz innymi członkami rodziny.

Brak granic, czy też niejasne granice powoduje niejasność względem pełnionych ról. W skrajnych przypadkach może dojść do parentyfikacji, czyli zamiany pełnionych ról np. gdy dziecko wchodzi w rolę rodzica dla własnego rodzica. Mówiąc o rodzinie należy także wspomnieć o granicach międzypokoleniowych, czyli oddzielenia siebie od pokolenia rodziców, dziadków.


Każda rodzina tworzy swój własny kodeks etyczny. Funkcjonuje według własnego dekalogu ustalonego na przestrzeni pokoleń.


Dekalog ten dotyczy norm, wyznawanych wartości, zasad moralnych. Ale także doświadczania bliskości i autonomii. Czasami ów dekalog dla któregoś z członków rodziny jest niczym chitynowy pancerz, który zamiast pomagać uwiera i ogranicza. Wówczas osoba podejmuje decyzję o zmianie, czyli przekracza ustalone przez system rodzinny granice. Można powiedzieć, że wyłamuje się z obowiązującej lojalności rodzinnej.


Granice własnego „ja” na przestrzeni życia człowieka stale się zmieniają. Przekraczanie granic, ich poszerzanie nosi nazwę transgresji ( transgresja oznacza przejście, wyjście poza i polega na wychodzeniu człowieka poza granice dotychczasowych doświadczeń, myśli, przeżyć oraz na tworzeniu nowych jakości). Aby dokonać słusznych decyzji związanych z rozpoczęciem działań zmierzających do przekroczenia granic należy posiadać dobrą znajomość siebie, rozumienia swoich potrzeb, znajomości granic swoich możliwości.

Dotyczy to zarówno przekraczania granic osobistych, jak i społecznych czy też kulturowych. Transgresje psychologiczne zawsze wiążą się ze zmianą w ludzkiej psychice i / lub osobowości. Kreują nową jakość życia. W wymiarze symbolicznym możemy powiedzieć, że jest to jak przejście na drugą stronę rzeki.

To przejście odciska w nas swój ślad. Czyni z nas innych ludzi zgodnie z myślą Heraklita, iż; „ nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki, bo już inne napłynęły w nią wody”. W tym znaczeniu jest to proces nieodwracalny.

Pozytywne transgresje mogą dotyczyć zmian jakie zachodzą w świecie wewnętrznym jak i zewnętrznym. Siłą napędową jest tutaj pragnieniem samorozwoju.

Inaczej natomiast sprawa przedstawia się jeżeli przekraczanie granic wiąże się z eksplorowaniem i zawłaszczaniem świata zewnętrznego dla siebie. Dla egoistycznej potrzeby i chęci posiadania. Takie działania nie mają już nic wspólnego z rozwojem i podnoszeniem jakości swojego życia tylko z działaniami destrukcyjnymi.


System przemian społecznych, ciągłych zmian w świecie, w którym wszystko jest płynne. cytując Zygmunta Baumana: „ w płynnej rzeczywistości” stoimy przed zadaniem ponownego określania i weryfikowania swoich granic. Swojego położenia względem rzeczywistości zewnętrznej; promowanych mód, agresywnego konsumpcjonizmu. Przekazów społecznych, które wdzierają się do naszego życia i chcą go zawłaszczyć, dysponować nim. Stawianie nowych barier, filtrowanie informacji tak aby nie zatracić siebie, głosu swoich potrzeb.

To nowe zadanie jakie stawia przed człowiekiem współczesna rzeczywistość.


Nowa kultura w której wartość człowieka mierzona jest liczbą kolejnych osiągnięć, sukcesów, w której liczy się wydajność przyczynia się do powstawania uzależnień do życia na krawędzi. Żeby poczuć granicę musimy zbliżyć się do jej krawędzi ,do krawędzi życia uprawiając szybką jazdę przepracowując się, głodząc różnymi dietami ,uprawiając sporty ekstremalne.

 

Granice są czymś zmiennym i przekraczalnym. Ważne aby pomagały nam w kreowaniu nowej jakości życia, służyły w rozwoju i samoświadomości siebie swoich potrzeb, wartości ,norm i oczekiwań.

 

Literatura cytowana :


Schier . K (2009) Piękne brzydactwo . Warszawa : Wyd Naukowe Scholar .

Kozielecki J. (2012) Społeczeństwo transgresyjne szansa i ryzyko. Warszawa . Wyd. Akademickie Żak


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *