Widzę ,patrzę, dostrzegam

Życie nawykowe, mechaniczne, bezrefleksyjne zamyka nas na otwartość, na nowe przestrzenie, stępia nasze zmysły. Zmysły, które kontaktują nas nie tylko z rzeczywistością zewnętrzną, ale również z naszym wnętrzem . Widzenie staje się płaskie. Spłaszczony, zredukowany do jednego wymiaru sposób patrzenia uniemożliwia dostrzeżenie ukrytych treści, znaczeń, symboli. Widzę, patrzę, dostrzegam dotyczy więc tego, co w nas i wokół nas. Wystarczy umieć patrzeć, a otworzą się nowe horyzonty.

Tekst i fotografie Olga Przybyłek

Scroll to top