Czytelnia Psychologiczna, Artykuły psychologiczne.

Czy wybór należy do Ciebie ?

Każdego dnia stajemy przed koniecznością dokonania wyboru. Musimy podejmować decyzje; od tych dotyczących spraw codziennych i  prozaicznych, jak wybór płatków śniadaniowych, po decyzje związane z wyborem pracy, kupnem auta, czy zaplanowaniem wakacji. Liczba dostępnych opcji we współczesnym świecie rośnie. Przekazy medialne mówią nam, że: „ wybór należy do Ciebie”. Ale, czy rzeczywiście tak jest. Na ile są to nasze świadome wybory, zgodne z naszymi potrzebami, naszym wewnętrznym głosem, a na ile zasłyszane, skutecznie wmówione nam przez reklamodawców.

Kultura często decyduje o tym, co nam się podoba, co lubimy, a czego nie lubimy. Żyjemy w czasach, które promują maksymalizm oraz tworzą złudne przeświadczenie, że im więcej, tym lepiej. W świecie, w którym istnieje praktycznie nieskończona liczba opcji łatwo się pogubić.

Jak zatem nie pobłądzić w gąszczu mnożących się opcji i co wybrać aby nie pozostać z poczuciem rozczarowania i frustracji?

Wybierając mamy do dyspozycji dwa warianty. Albo dokonujemy wyboru sami albo pozwalamy aby wybór dokonał się za nas np. poprzez naśladownictwo.

Człowiek będąc istotą społeczną odnosi swoje działania do zachowania innych ludzi dlatego nie wszystkie metody, jakie służą nam do dokonania wyboru są przez nas uświadamiane. Z tego też powodu część decyzji podejmujemy nie z pobudek racjonalnych np. dlatego, że ten produkt jest dobry dla naszego zdrowia ale dlatego, że np. w reklamie dziewięciu osobą na dziesięć pomogło, to mi na pewno też.

Z dokonywaniem wyborów związane jest uczucie niepewności i lęku przed stratą. Pojawiają się wątpliwości gdyż wybierając jedną opcję  tracę cały wachlarz innych okazji. Tu dochodzimy do ważnego zagadnienia związanego z poczuciem odpowiedzialności za własne wybory. Jeżeli poziom niepewności i odpowiedzialności jest zbyt duży i uruchamia  zbyt dużo przykrych uczuć, wtedy pozwalamy aby ktoś zadecydował za nas.

Każdy wybór prowadzi nas w określonym kierunku. Nie możemy iść w dwóch kierunkach równocześnie. Musimy któryś wybrać. Nasze decyzje w pewien sposób tworzą nas samych. Podejmując autonomiczne decyzje stajemy się autorami własnego życia.

Jeżeli w dzieciństwie nie przeszliśmy  treningu podejmowania decyzji, jeżeli nie mieliśmy własnego obszaru autonomii i wpływu na to, co chcemy, a nasi rodzice na każdym kroku decydowali za nas i zawsze wiedzieli lepiej, co jest dla nas dobre, podejmowali decyzje za nas, wówczas w dorosłym życiu trudno nam będzie określić czego ja chcę, co jest dla mnie dobre, czego potrzebuję.

Należy również wspomnieć o sytuacji, w której brak emocjonalnej lub fizycznej obecności opiekunów próbowano zastąpić zabawkami, słodyczami wtedy w dorosłe życie wchodzimy wygłodzeni, emocjonalnie nienasyceni. Pojawia się wówczas tendencja aby ten przykry stan nienasycenia wypełnić dobrami. Kupujemy w nadmiarze i gubimy się w wyborach.

Kiedy zatem przyjdzie nam stawić czoła trudnym decyzją  nie zagłębiajmy się w niekończących się analizach dotyczących, tego która alternatywa jest najlepsza. Być może nie chodzi o to aby wybrać najlepszą ale wystarczająco dobrą dla mnie.

Trzeba zadać sobie fundamentalne pytanie, czego ja chcę, czym chcę wypełnić swoje życie?
Żeby zmniejszyć presję związaną z wyborami warto mieć na uwadze fakt, że idealny wybór nie istnieje.
Każda decyzja, jaką podejmujemy zawiera w sobie nie tylko ryzyko i stratę ale również nowe możliwości i szanse.
Scroll to top